FORMY ZACHOWANIA DZIECKA

Takie formy zachowa­nia się dziecka, Jak unikanie domu rodzinnego, wrogie stosunki z rodzi­cami, a szczególnie ucieczki z domu są traktowane przez badaczy Jako przejaw buntu wobec niekorzystnych warunków życia, a zwłaszcza wobec wymagań stawianych przez rodziców* Jest rzeczą znamienną, że spośród dzieci zaliczonych do tej kategorii tylko Jedno buntowało się przeciw nadmiernym wymaganiom rodziców oraz ich surowości (ostre kary wymierza­ne przez ojca). Bazostałe dzieci uciekały z domu raczej dlatego, że nikt w rodzinie nie stawiał.im odpowiednich wymagań. Zaburzenia w stosunkach emocjonalnych pomiędzy rodzicami i dzieckiem w tych rodzinach utrzymują się Już od kilku lat i stanowią krańcowy niemal etap rozpadu więzi w rodzinie.

POCHŁONIĘCI SPRAWAMI RODZICE

W rodzinach o wyższym statusie wykształcenia rodziców i lepszej sy­tuacji materialnej postawa unikająca rodziców Jest trochę zamaskowana. Rodzice pochłonięci różnymi sprawami osobistymi i zawodowymi pozosta- wiają dziecku dużo swobody i traktują je tak, jakby było znacznie star­sze. Sposób bycia rodziców i dzieci cechuje duża swoboda, jak w grupie koleżeńskiej. Dziecko otrzyiruje dość duże kwoty pieniędzy do własnej dyspozycji, a wszelkie Jego potrzeby i zachcianki spełniane są w nad­miarze. Rodzice są przekonani, że cały dzisiejszy świat Jest taki i że większość rodziców tak właśnie traktuje swoje dzieci* Nie można o nich powiedzieć, że nie pragną dla swych dzieci szczęśliwej przyszłoś­ci i odpowiedniego wykształcenia, ale na razie nie poświęcają tej spra­wie większej uwagi. Ufają, że zachowanie dziecka zmieni się wraz z Jego niedojrzałym wiekiem. W obu nakreślonych sytuacjach rodzinnych mamy do czynienia nie tyl­ko z unikaniem dziecka, ale także z unikaniem odpowiedzialności za przyszłość dziecka.

ZANIEDBYWANIE SPRAW

Skrajne zaniedbywanie spraw dziecka najczęściej współwystępuje z trudnościami materialnymi, niskim poziomem wykształcenia rodziców oraz . niskim poziomem kultury osobistej. W tej grupie rodzin badane matki deklarują pozytywne uczucia wobec dziecka, jednakże nie potrafią tego . wykazać w działaniu, np. nie potrafią rozwiązać konfliktów małżeńskich, a także skoncentrować się na sprawach rodziny i potrzebach dziecka. Rodzice mało przebywają w domu, nie mają wglądu w zajęcia dziecka i w konsekwencji niewiele o nim wiedzą. Dość często sprawiają oni wrażenie niefrasobliwych i spokojnych o los dziecka. Postawa taka cechuje oboj­ga rodziców, przy czym ojcowie są jeszcze bardziej obojętni na sprawy dziecka.

KORYGOWANIE DZIECKA

Stąd też pojawiające się ostatnio coraz częściej korygowanie dziecka powoduje drobne-konflikty pomiędzy rodzicami i dzieckiem, a dziecku wydaje się,wymagania rodziców są nadmierne, albo że zmienił się ich stosunek uczuciowy do niego.W większości rodzin „N” relacja pomiędzy rodzicami i dzieckiem ukła­da się podobnie, Jak w rodzinach wyżej opisanych, z tą Jednak różnicą, że ich postawa nadmiernie wymagająca przybiera najczęściej formę reak­cji werbalnych. Rodzice często wyrażają pretensje wobec dziecka, narze­kają, że Jest niewdzięczne i że marnuje ich troskliwość, natomiast nie współdziałają z d*zieckiem. Dziecko nie lubi być tak traktowane, toteż najczęściej robi rozmaite uniki, np. udaje, że się uczy, wymyka się z domu. W rezultacie pogłębia się Jego niepowodzenia szkolne i rozluź­niają się Jego więzi z rodzicami.

NADMIERNIE CHRONIONE

Dzieci nadmiernie ochraniane przez rodziców manifestują wobec kolegów poczucie większej wartości, wymagają od nich uległości, łatwo się obrażają. Raczej nie są samotnikami, ale kolegów zdobywają na krótko. Eeieci rodziców nadmiernie wymagających są raczej uległe wo­bec kolegów, ale nie angażują się nadmiernie w życie społeczne klasy, brak im pewności siebie. Wobec nauczycieli są grzeczne, ale z własnej inicjatywy nie podejmują rozmowy. Dopiero w ostat­nim czasie rodzice zauważyli, że dziecko jest bardzo niesamodzielne i zaczęli bardziej konsekwentnie wdrażać Je do podstawowych obowiązków domowych, a także do dokładniejszego spełniania obowiązków szkolnych, zwłaszcza v obawie przed egzaminem do szkoły ponadpodstawowej.